Powoli wyjaśnia się dlaczego OFE są likwidowane i inaczej przez ESA liczone – zobowiązań emerytalnych się nie zrealizuje, a emerytur w obiecanej wysokości się nie wypłaci
Dzisiaj Bloomberg opublikował zamówioną przez Europejski Bank Centralny analizę wysokości zobowiązań emerytalnych w 19 krajach Unii Europejskiej w tym w Polsce. Jak wyliczyło Centrum Międzygeneracyjne w Uniwersytecie we Freiburgu, na którego wyniki wcześniej się powoływałem, w opracowaniu „Pension obligations of government employer pension schemes and social security pension schemes established in EU countries. Final Report”zobowiązania emerytalne tych państw są czterokrotnie! wyższe od ich zadłużenia względem rynku kapitałowego i wynoszą prawie €30 bilionów. Podczas gdy zadłużenie z tego tytułu w Polsce jest jeszcze wyższe gdyż wynosi 361% PKB i 3,828 bln PLN (s. 133). Według zamieszczonej wypowiedzi Jacob Funk Kirkegaard z Peterson Institute for International Economics z Waszyngtonu tego typu sytuacja jest nie do utrzymania: “This is a totally unsustainable situation that quite clearly has to be reversed,” Gdyż obsługa tak olbrzymich zobowiązań musi pogłębiać kryzys w Europie i utrudniać wysiłki redukcji wysokości zadłużenia. Tego typu sytuacja musi spowodować wzrost wysokości wieku emerytalnego w połączeniu z obniżką wysokości świadczeń o czym jest przekonany cytowany jednocześnie konsultant emerytalny Mercel’a dla krajów Europy Środkowo- Wschodniej Fergal McGuinness z Marsh & McLennan Cos.’s w Zurichu. Charles Cowling z JLT Pension Capital Strategies Ltd. w Londynie w artykule opublikowanym przez Public Serwice Europe uważa że już teraz wiek emerytalny należy podwyższyć do co najmniej 70 lat, a możliwe że do 75 lat aby nadchodzącym wyzwaniom sprostać. Gdyż jak uważa wynika z wyliczeń Mercer’a o ile zobowiązania francuskie w wysokości €6,7 bln, jak i Niemiec w wysokości €7,6 bln są w wysokości trzykrotności PKB tych krajów (304% s.78 i 281% s.55 odpowiednio), to jednak ze względu na wyższy przyrost naturalny Francji łatwiej będzie się z nich wywiązać. Ale jedynie przy zachowaniu wzrostu gospodarczego, wydłużeniu wieku emerytalnego i jak podaje Stefan Moog z Uniwersytetu we Freiburgu przy założeniu spadku wysokości emerytur z 63% wynagrodzeń teraz do 48% w 2060 r. A to dlatego że jak podał The Economist w marcowym artykule „Running faster but falling behind”o ile w ubiegłym roku na każdego emeryta przypadało we Francji 4,2 pracowników, a w Niemczech 4,1 to w 2050 r. ta relacja spadnie do poziomu odpowiednio 1,9 i 1,6. Moim zdaniem kryzys jest jednak nieunikniony dla całej Europy, a zwłaszcza dla Polski, która mając olbrzymie zobowiązania emerytalne i tragiczny poziom urodzeń wysyła swoje dzieci do przeżywających problemy sąsiadów. A to dlatego że jak podaje w raporcie „Word Population Ageing 2009” ONZ Europa ma najwyższą proporcję osób w wieku emerytalnym i zgodnie z przewidywaniami ilość osób w wieku powyżej 60 lat jeszcze wzrośnie z 22% w 2009 r. do 35% w 2050 r. Świat w tym czasie się zestarzeje do obecnego europejskiego poziomu z 11% obecnie.
I moim zdaniem Europa, a w pierwszej kolejności Polska tym wyzwaniom nie sprosta.
Na podstawie www.bloomberg.com/news/2012-01-11/europe-s-39-trillion-pension-threat-grows-as-regional-economies-sputter.html

Coś zmieniono w tym nagraniu. Chyba z czołówki usunięto irytującą inf o 3tyś dla bezrobotnych. Jak widać na zdjęciu było 58f które znikneły po modyfikacjach
Postawmy Tablicę Wymierania wzorowaną na tablicy japońskiej w miejsce tablicy Balcerowicza, gdyż po skoku na konta ZUS zagrożenie długiem zostało zredukowane
taki scenariusz byłby prawdziwy tylko wtedy gdybyśmy dalej wyrzucali pieniądze w błoto czytaj: w OFE, bo wtedy ZUS nie miałby środków na bieżące płatności i musiałby być finansowany z budżetu...
Najlepszym sposobem na ograniczenie deficytu jest tworzenie nowych miejsc pracy i polityka prorodzinna, czytaj: tworzenie nowych miejsc pracy
proste pytanie - skoro ceny rosną, ilość dóbr rośnie to ilość pieniądza w obiegu powinna również wzrastać poprzez odpowiednią politykę monetarną i kreowanie pieniądza przez NBP a nie przez pożyczanie go na procent
Bo podstawowym czynnikiem rujnującym wszystkie budżety krajowe jest kreacja pieniądza jako długu przez banki komercyjne i płacenie przez rządy od tego pieniądza odsetek...
Jak chodziłem 20 lat temu do 4 letniej wiejskiej podstawówki to większość z klas była podwójna (A i B). I w ogóle szkoła liczyła od 60 do 80 uczniów. (pamiętam jak jeździliśmy co jakiś czas na wycieczki nad Solinę).
Teraz w tej szkole jest około 10 uczniów. W tym roku w mojej miejscowości urodziło się 5 dzieci (z tych 22 z całej parafii). I nawet gdyby doszły do tego dzieci osób które wyemigrowały, to po takim szybkim liczeniu nie byłoby nawet połowy z tej liczby 60-80 kiedy ja chodziłem do szkoły.
Nie wiem czy Pan widział niedawny wywiad z Krystyną Iglicką w Niezależnej o tym że "Migracja Polaków jak w stanie wojennym". Tam jest mowa min. o tym, że Polki są na 2 miejscu jeśli chodzi o dzietność w Anglii. I chciałem spytać czy ktoś ma jakieś informację z kim Polki mają tam dzieci? Bo na różnych forach internetowych podaję się, że to głównie dzieci Polek z obcokrajowcami. Dla jasności ja nie mam nic do dziecka biało-czerwono-żółtego. Dziecko jest dzieckiem. Tylko informację na tych forach się chyba nie pojawiają przypadkowo.
link do wywiadu:
http://vod.gazetapolska.pl/955-wazny-temat-demograficzne-samobojstwo-polski
z poważaniem
Paweł Wajda
Cele mikroekonomiczne są odwrotnie proporcjonalne do makroekonomicznych a pojmowanie „człowieka ekonomicznego” redukuje nasze życie do wymiaru jedynie ośrodka produkcyjno- konsumpcyjnego w sferze rzeczowej i ośrodka zyskowno dłużnego w sferze finansowej.
Prawie nikt nie próbuje rozwiązać obecnej sytuacji poprzez alternatywne spojrzenia na ludzki wymiar gospodarowania, czyli poprzez sposoby i możliwości zaspokajanie różnorodnych potrzeb ludzkich.
Polska sytuacja jest jeszcze o tyle trudniejsze, że po pierwsze narzucono nam eksperyment typu OFE, który poczynił tzw. efekt wypychania środków pieniężnych z poprzedniego systemu do systemu kolejnej piramidy finansowej, przy jednoczesnym generowaniu obniżenia skali zatrudnienia w realnej gospodarce.
Po drugie wysokie stopy procentowe w latach 90-tych przyczyniły się do „wyssania” pieniędzy z obiegu rzeczowego, czyli polskiego do obiegu finansowego czyli kapitału zagranicznego, który zgodnie ze swoją filozofią wyprowadził zyski poza granice, jednocześnie obniżając i zatrudnienie i popyt.
W obecnym systemie pieniężnym tak naprawdę liczenie kalkulacyjne i kapitałowe zabezpieczeń emerytalnym traci całkowicie sens. Albo decydujemy się, że jesteśmy „zwierzętami” i nieprzystosowane jednostki do przeżycia eliminujemy, nazywając to eufemistycznie „eutanazją” albo tworzymy jako społeczeństwo pieniądze na pokrycie ich niezbędnych wydatków celem udowodnienia sobie , że jesteśmy „humanitarni”.
Liczenie „księgowego” jest liczeniem na eliminację każdego kto nie jest w stanie na siebie zarobić, bowiem z natury systemu finansowego wynika, że każda emisja pieniądza generuje dług, który jeszcze może być tylko zamieniony na większy dług, a coraz większa część gospodarki realnej generuje jedynie straty i popada w pułapki zadłużeniowe, tak więc nie opłaca się produkować, a konsumpcja realna jest ograniczana coraz większymi podatkami. To czysty absurd.
A jak Pan zamierza sfinansować świadczenia bez OFE skoro ilość pracujących będzie spadać, a pobierających świadczenia wręcz przeciwnie?
Dzieci Polek z obcokrajowcami są rzadkością. Zdarza się, że uwiedzie jakiś na karnację czy akcent ale większość Polek wiąże się z Polakami i takie zwykle pozostają rodziny jak na razie, z dominującym językiem polskim. Przynajmniej w moim mieście. Ale w innych raczej tez jak wiem ze słyszenia i plotek.
Pozdrawiam
PS Info z wysp
2. Czy to może błąd programu, który usuwa bez pytania znaki końca akapitu?
3. Czy wreszcie, może boi się Pan, że ktoś tekst doczyta do końca?
Odpowiedzi sobie sam udzielę.
Lo921.
Dziękuję za kolejną porcję lokalnej statystyki
Z poważaniem
Cezary Mech
A i owszem
http://robertgwiazdowski.nowyekran.pl/post/47379,emerytury-z-otp
http://pawelpelc.nowyekran.pl/post/47450,houston-mamy-problem
natomiast pozbawienie OTP ratingu inwestycyjnego nie oznacza, że OFE to piramida finansowa, nawet jeżeli jakieś OFE zamiast inwestować w Polsce zainwestowało w OTP, potwierdza to tylko moją tezę, że inwestycje zagraniczne OFE mają znacznie mniejsze nadzieje na ponadprzeciętne zyski, bo przecież zarządzający z Polki mają praktycznie żadne szanse, by lepiej znać ten rynek niż lokalni zarządzający i dlatego właśnie powinni się koncentrować na rynku polski, który mają szansę znać najlepiej i wykorzystywać tę wiedzę w interesie członków OFE...
Każdy rozsądny o tym wie, ale do Pana to nie dociera i ciągle nam tłumaczy że to wina a to mniejszej dzietności a to za niskiego wzrostu PKB.
Już kilka razy to Panu tłumaczyłem ale Pan ciągle broni ZUS - że niby konieczny.
Konieczna jest szybka likwidacja przymusu.
A rząd nic nie robi aby poprawić dzietność.
Czas się kończy , wyż demograficzny się starzeje a Polska zmierza w stronę katastrofy demograficznej.
A co to za różnica z kim polki mają dzieci na wyspach brytyjskich.
Te dzieci i tak zostaną w Wielkiej Brytanii i do Polski nie wrócą.
A jak nawet część z nich wyjedzie z Wielkiej Brytanii to do jakiegoś innego kraju zachodnioeuropejskiego Holandii, Belgii, Norwegii , Szwecji itd. ale na pewno nie do Polski.
Niestety ale ma Pan rację
Z poważaniem
Cezary Mech
Inwestują w prowizję dla OFE na dzień dobry przy przyjęciu pieniędzy.
To jest argument, żeby 80% ośmiornicy urzędniczej w tym kraju wywalić, a budynki sprzedać. Różnych Pelców lobbujących na rzecz OFE, czy socjalistów Mechów wyrzucić z roboty i niech działają na rynku i generują produkty i usługi, które są realnym bogactwem, a nie urzędnicze dyrdymały.
Ludzie uwolnieni do was dadzą sobie znakomicie radę.